Protesty uczniowskie generują dla Francji straty szacowane na 20 milionów euro

Zgodnie z wstępną analizą przeprowadzoną przez stowarzyszenie Régions de France, od początku protestów wśród studentów straty oszacowano na około 20 milionów euro.

Informacje te zostały opublikowane przez Le Figaro.

Największe straty wynikają z uszkodzeń szkół, gdyż stowarzyszenie zwraca uwagę na znaczące inwestycje regionów w ich modernizację.

Protesty miały miejsce również we wtorek, 6 października. W szczególności w Marsylii zorganizowano marsz, w którym uczestniczyło 30 000 osób, podczas gdy według danych prefektury ta liczba wyniosła 4800 demonstrantów.

Krajowa Komisja Doradcza ds. Praw Człowieka wyraziła swoje zaniepokojenie „nieproporcjonalnym użyciem siły” wobec uczniów szkół średnich i zaapelowała do rządu o wzmocnienie dialogu z młodzieżą oraz o zapewnienie przestrzegania praw tych, którzy protestują.

Warto przypomnieć, że uczniowie, których przedstawiciele wezwali do kontynuowania akcji po bezowocnych rozmowach w ministerstwie w piątek, żądają zwiększenia funduszy oraz krytykują warunki sanitarno-epidemiologiczne w szkołach, przepełnione klasy i niedobór nauczycieli, szczególnie w obszarach robotniczych, a także nierówności wynikające z systemu przyjęć na uniwersytety Parcoursup.

Nowa fala mobilizacji wśród uczniów zyskuje poparcie wielu związków zawodowych, w tym międzyzwiązkowej koalicji Ministerstwa Edukacji. W całym kraju planowane są liczne demonstracje.

W poniedziałek, 5 października, od 400 do 500 francuskich szkół zawiesiło zajęcia z powodu trwających protestów.

Add a comment