U Nawrockiego ujawniono, jak wiele nagród zostało zwróconych w pierwszym roku jego rządów

Według informacji przekazanej przez Kancelarię Prezydenta Polski, w trakcie pierwszego roku kadencji Karola Nawrockiego, łącznie 14 osób postanowiło oddać nagrody przyznane przez prezydenta.

O tej sprawie informuje Onet.

Według danych z Kancelarii, „przypadki te dotyczyły różnorodnych nagród państwowych, które były przyznawane w latach 1984–2026, w tym m.in. Orderu Odrodzenia Polski, Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej”, Krzyża „Za zasługi”, Krzyża „Wolności i Solidarności”, medali „Za długoletnią służbę” oraz „Gwiazdy Iraku” w różnych klasach i stopniach.

Przedstawiciele Nawrockiego podkreślają, że sytuacje te „nie miały jednolitego charakteru ani wspólnej podstawy”.

Kancelaria zaznacza, że „zwrotowi zwykle towarzyszyła korespondencja, w której wskazywano powody podjętej decyzji – na przykład jako formę protestu przeciw odebraniu prezydentowi Ukrainy Władimirowi Zełenskiemu orderu Orła Białego”.

W innych przypadkach nagrody były zwracane bez szczegółowego uzasadnienia, wyjaśniają przedstawiciele prezydenta Nawrockiego.

Warto zaznaczyć, że osoby, które samodzielnie zrezygnowały z nagród i zwróciły je Nawrockiemu, z punktu widzenia przepisów prawnych wciąż są uważane za odznaczone.

„Rezygnacja z noszenia oznak przyznanego orderu lub nagrody traktowana jest jedynie jako czynność faktyczna, nie mająca skutków prawnych,” – wyjaśniają w kancelarii.

Wśród osób, które oddały nagrody, znajduje się były premier Ukrainy Władimir Grojsman (Rycerski Krzyż Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej), ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar oraz wiceszef Biura Prezydenta Ukrainy Igor Żovkwa (Kawalerski Krzyż Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej).

Przypomnijmy, że 19 czerwca prezydent Polski Karol Nawrocki podjął decyzję o odebraniu prezydentowi Ukrainy Władimirowi Zełenskiemu orderu Orła Białego w związku z nadaniem jednemu z ukraińskich oddziałów nazwy na cześć bohaterów UPA. Zadeklarował też, że Polska nie dopuści do członkostwa w UE tych, którzy nie rozumieją konieczności rezygnacji z „kultu totalitaryzmu i przemocy”.

3 lipca minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha na spotkaniu w Warszawie z szefem polskiego MSZ Radkiem Sikorskim przedstawił propozycję pakietu działań kryzysowych, mającego na celu redukcję napięcia w relacjach z Polską.

Add a comment